Do zdarzenia doszło w Zakroczymiu na ulicy Warszawskiej. Kierujący samochodem osobowym zjechał na przeciwny pas ruchu, uderzył w przepust drogowy, po czym pojazd dachował i uszkodził ogrodzenie posesji, budynek mieszkalny oraz zaparkowane na terenie posesji auto. W pojeździe znajdowały się trzy osoby; dwie z nich były zakleszczone i wymagały pomocy służb ratunkowych.
Jak przebiegała akcja ratunkowa?
Świadkowie, którzy pojawili się na miejscu jako pierwsi, udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy. Po ich zgłoszeniu na miejsce przyjechały zespoły ratownictwa medycznego oraz straż pożarna. Ratownicy wydobyli zakleszczone osoby z pojazdu i przetransportowali je do szpitala.
Jakie zarzuty usłyszał zatrzymany?
Po opuszczeniu szpitala policjanci zatrzymali kierowcę. Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających oraz prowadzenia samochodu w czasie obowiązywania zakazu wydanego przez Sąd Rejonowy w Garwolinie. Dodatkowo postawiono mu zarzut spowodowania wypadku, w którym pasażer odniósł obrażenia skutkujące rozstrojem zdrowia powyżej siedmiu dni.
Jakie decyzje podjął sąd i kto prowadzi postępowanie?
23-latek został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy przez Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim. Postępowanie przygotowawcze prowadzą nowodworscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim. W aktach sprawy znalazły się informacje o wcześniejszych karach zatrzymanego, w tym za kierowanie pod wpływem alkoholu i posiadanie środków odurzających.
Jak zachowali się świadkowie zdarzenia?
Osoby, które jako pierwsze przybyły do miejsca kolizji, przystąpiły do ratowania poszkodowanych i informowania służb. Ich działania umożliwiły szybkie udzielenie pomocy medycznej i interwencję straży pożarnej.
Postępowanie nadal trwa pod nadzorem prokuratury.