W poniedziałek 8 września funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną mokotowskiej komendy prowadzili obserwację przy bankomacie na terenie Mokotowa. Patrol zauważył młodego mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, który po wypłacie gotówki schował pieniądze do plecaka i odjechał taksówką. Po dyskretnej obserwacji mężczyzna został zatrzymany w momencie, gdy ponownie dokonywał wypłaty.
Jak przebiegało zatrzymanie?
Policjanci śledzili podejrzanego od miejsca pierwszej wypłaty. Po odjeździe taksówką funkcjonariusze nie utracili go z pola widzenia i obserwowali kolejne czynności przy bankomatach. Zatrzymanie nastąpiło bezpośrednio po kolejnej próbie wyciągnięcia gotówki. Podczas przeszukania znaleziono przy nim telefon oraz 7 300 zł.
Jakie zarzuty i zabezpieczenia dowodowe postawiono?
Śledztwo wykazało, że mężczyzna otrzymywał przez komunikator kody umożliwiające wypłatę środków, po czym przekazywał gotówkę innym osobom. W toku postępowania przedstawiono mu cztery zarzuty oszustwa dotyczące łącznej szkody w wysokości 6 300 zł na szkodę kilku osób. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Jak rozpoznawać i reagować na próby oszustwa?
W prowadzonym postępowaniu ustalono, że pokrzywdzeni byli wprowadzani w błąd przez osoby podające się za pracowników banków. Pracownicy banków nie proszą o podawanie kodów BLIK ani haseł do konta ani nie informują o «zagrożonych środkach» w ten sposób. W przypadku podejrzanego telefonu należy rozłączyć połączenie i następnie samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii.
Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów.