Do zdarzenia doszło w środku dnia 9 września 2026 roku w centrum Warszawy, na skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej i Nowego Świata. Na przejściu dla pieszych mężczyzna bez widocznego powodu uderzył pięścią 20-letniego obywatela Ukrainy. Pokrzywdzony chwilowo stracił przytomność, a incydent zarejestrowała kamera monitoringu.
Jak przebiegało zdarzenie?
Na nagraniu widać grupę osób oczekujących na zmianę świateł i przechodzących po zapaleniu zielonego sygnału. W rejonie połowy przejścia napastnik podszedł do pokrzywdzonego i uderzył go w głowę, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Osoby przechodzące natychmiast udzieliły pierwszej pomocy i wezwały pomoc, a poszkodowany odzyskał przytomność po krótkim czasie.
W wyniku uderzenia stwierdzono otarcia skóry oraz zasinienie okolic oczu; uszkodzeniu uległ też jeden z zębów. Zapis z kamer został zabezpieczony jako dowód obrazu i wykorzystany przy ustalaniu przebiegu zdarzenia. Zeznania świadków pomogły potwierdzić sekwencję zdarzeń pokazanych na nagraniu.
Jak ustalono i zatrzymano sprawcę?
Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji pełnili w pobliżu służbę i zauważyli udzielaną pomoc poszkodowanemu, po czym podjęli interwencję. Już po kilku minutach zatrzymano mężczyznę i przewieziono go do komendy w Śródmieściu. Zatrzymanym okazał się 33‑letni obywatel Polski, a policjanci zabezpieczyli nagrania monitoringu oraz inne materiał dowodowy. Sprawę prowadzą śródmiejscy policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu.
Jakie zarzuty postawiono i jakie są konsekwencje?
Prokuratura przedstawiła podejrzanemu zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania naruszenia czynności narządu ciała trwającego nie dłużej niż siedem dni. Podczas przesłuchania mężczyzna nie wskazał motywu swojego działania. Poszkodowany zeznał, że nigdy wcześniej nie widział napastnika i że przebywał w Polsce krótko turystycznie.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Zachowanie sprawcy zostało zakwalifikowane jako występek o charakterze chuligańskim, co może wpłynąć na zaostrzenie kary. W aktach sprawy znajduje się też informacja o wcześniejszym zatrzymaniu tej osoby za podobne przestępstwo z końca 2024 roku.
Co mogą zrobić świadkowie i osoby poszkodowane?
W opisywanym zdarzeniu zapis z monitoringu i relacje świadków przyczyniły się do szybkiego ustalenia sprawcy. Zabezpieczenie nagrań oraz spisanie zeznań ułatwia zgromadzenie materiału dowodowego. Osoby, które odniosły obrażenia, powinny zgłosić uraz i odbyć badanie lekarskie, aby dokumentować skutki ataku. Informacje od świadków wspierają prowadzone czynności procesowe.
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście - Północ. Podejrzany przebywa w areszcie tymczasowym przez okres trzech miesięcy. Śródmiejscy policjanci kontynuują gromadzenie dowodów i wykonywanie czynności procesowych.