27 sierpnia 2026 w Tbilisi po rewanżowym meczu z FC Iberia 1999 kibice świętowali awans podopiecznych Adriana Siemieńca. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 2:1, a w dwumeczu białostoczanie wygrali 6:1. Podczas celebracji w sektorze przy murawie jeden z fanów spadł przez barierki i został zabrany karetką do szpitala.
Jak przebiegało zdarzenie?
Relacje obecnych na miejscu dziennikarzy wskazują, że do wypadku doszło natychmiast po ostatnim gwizdku. Mężczyzna przeleciał przez barierkę i upadł z wysokości kilku metrów na poziom boiska. Przy sektorze stały karetki, dzięki czemu poszkodowanemu udzielono natychmiastowej pomocy medycznej.
Nagranie z miejsca zdarzenia opublikował dziennikarz Jakub Seweryn, a następnie materiał został usunięty z jego profilu. Piłkarze, którzy chwilę wcześniej świętowali awans, podbiegli w stronę miejsca, gdzie leżał kibic.
Jaki jest stan zdrowia poszkodowanego?
Według relacji Jakuba Seweryna mężczyzna oddychał i został przewieziony na sygnale do szpitala. Później dziennikarz przekazał, że poszkodowany był przytomny i istnieje nadzieja, że zdarzenie zakończy się bez najgorszych konsekwencji. Klub nie opublikował w tej sprawie oficjalnego komunikatu.
Co oznacza awans dla klubu?
Jagiellonia Białystok wywalczyła po raz pierwszy w historii udział w fazie ligowej Liga Europy. Najpierw białostoczanie wygrali u siebie 4:0, a następnie w Tbilisi 2:1, co dało łączny wynik 6:1. Po meczu trener drużyny podkreślił, że mimo radości wydarzenia na trybunach przesunęły piłkę na dalszy plan i że sztab oraz zawodnicy trzymają kciuki za poszkodowanego.
Losowanie fazy ligowej zaplanowano na piątek o godzinie 13:00; wśród potencjalnych rywali wymieniano m.in. Juventus i AC Milan.