W pierwszych dniach sierpnia 2026 pojawiły się znaczące zmiany w cenach oleju napędowego na rynku hurtowym. Różne odczyty z okresu 1–8 sierpnia wskazują na szybkie wahania: początkowy spadek hurtowych stawek przeplatał się z kolejnymi podwyżkami związanymi z ruchem cen surowca i decyzjami rafinerii. Dotyczy to zarówno sieci stacji paliw, jak i odbiorców przemysłowych oraz rolnych.
Dlaczego hurtowe ceny diesla zmieniają się tak gwałtownie?
Analitycy wskazują kilka czynników wpływających na ruchy cen. Do wzrostów przyczyniły się ponowna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz problemy z przerobem ropy, które ograniczyły dostępność gotowych paliw. Wahania na światowych giełdach ropy — m.in. wzrost notowań Brent do ok. 83,55 USD/bbl — przełożyły się na lokalne korekty w cennikach hurtowych. Jednocześnie lokalne decyzje rafinerii i korekty cenowe u największych dostawców zwiększyły dynamikę zmian.
Jakie zmiany odnotowały rafinerie i stacje?
PKN Orlen modyfikował cennik w pierwszych dniach sierpnia. W jednym z cenników z 5 sierpnia cena oleju napędowego Ekodiesel wynosiła 6 413 zł/m³ (w porównaniu ze stawką z dnia poprzedniego). Kilka dni później część krajowych cenników wykazała podwyżki: w sobotnim rozliczeniu z 8 sierpnia Orlen podniósł hurtową cenę Ekodiesla o 24 zł/m³ netto. Na stacjach detalicznych diesel przekraczał już poziomy powyżej 8 zł/l, a w porannych notowaniach konkretnych sieci pojawiały się ceny rzędu 8,2–8,5 zł/l.
Jak to wpływa na transport i rolnictwo?
Wyższe ceny diesla oznaczają bezpośredni wzrost kosztów eksploatacji dla firm transportowych i rolników. W okresie żniw, gdy zużycie paliwa w gospodarstwach rolnych rośnie, nawet krótkotrwałe skoki hurtowe podnoszą rachunki za paliwo używane w maszynach polowych. Operatorzy flot towarowych również zgłaszali presję kosztową wynikającą z rekordowych stawek detalicznych. Wyższe koszty przewozu mogą przełożyć się na wyższe ceny usług przewozowych i na ceny towarów, zwłaszcza tych o dużym udziale kosztów transportu w cenie finalnej.
Jakie działania ogłaszają władze i koncerny?
Rząd prowadził rozmowy nad rozwiązaniami osłonowymi. W dyskusjach pojawiły się propozycje reaktywacji programu CPN lub ponownego obniżenia podatku VAT na paliwa. Premier wskazał na terminy decyzji, jednak w jednym z raportów upłynęło 48 godzin bez konkretnych rozporządzeń podatkowych. Rafinerie reagowały w zależności od sytuacji rynkowej — po obniżkach z początku tygodnia nastąpiły korekty cenowe będące odpowiedzią na ruchy światowych rynków.
Co może zdarzyć się dalej?
Rynek pozostaje podatny na krótkoterminowe impulsy z giełd surowcowych oraz na lokalne decyzje dostawców paliw. W pierwszym tygodniu sierpnia obserwowano zarówno spadki hurtowe, które mogłyby doprowadzić do obniżek na stacjach w połowie miesiąca, jak i szybkie odbicie cen w reakcji na wzrost notowań ropy. Przewoźnicy i gospodarstwa rolne pozostają narażone na dalsze wahania kosztów paliwa, dopóki sytuacja na rynkach globalnych i stan produkcji paliw nie się ustabilizuje.
Na dzień 8 sierpnia 2026 obowiązywały mieszane sygnały: lokalne cenniki rafinerii i notowania stacji wskazywały na presję na wzrost cen, a równocześnie pojawiały się analizy sugerujące możliwość krótkotrwałych obniżek w hurcie w efekcie wcześniejszych korekt.