7 sierpnia 2026 roku w dzielnicy Bielany doszło do oszustwa telefonicznego, w którym 85‑letnia kobieta uwierzyła rozmówcy podającemu się za policjanta. Oszust przekonywał, że środki na jej rachunku są zagrożone. W wyniku manipulacji seniorka wypłaciła gotówkę i przelała ją na wskazane konto.
Jak doszło do oszustwa?
Rano na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się nazwiskiem „Krzyżanowski” i podał, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na dane kobiety. Podsunięta wersja wydarzeń miała przekonać, że natychmiastowa reakcja ochroni oszczędności. Pod wpływem presji rozmówcy poszkodowana udała się do banku, wypłaciła 20 tysięcy zł i – będąc cały czas w kontakcie telefonicznym z rzekomym policjantem – wpłaciła pieniądze na wskazany rachunek. Dopiero po zakończeniu rozmowy zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa.
Jak działają sprawcy?
Policja informuje, że oszuści często podszywają się pod funkcjonariuszy lub pracowników instytucji finansowych. Wykorzystują lęk i presję czasu, by wymusić szybkie decyzje. W opisanym przypadku schemat polegał na zasianiu przekonania o bezpośrednim zagrożeniu dla środków i na utrzymywaniu kontaktu telefonicznego podczas wykonywania operacji bankowych.
Co przypomina policja?
Funkcjonariusze podkreślają, że pracownicy Policji nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani nie zalecają wypłacania gotówki lub wykonywania przelewów na wskazane przez telefon konta. Zalecane jest zakończenie rozmowy z osobą wzbudzającą wątpliwości i samodzielne skontaktowanie się z danym urzędem lub bankiem. Policja apeluje do rodzin i opiekunów, by ostrzegali seniorów przed metodami wyłudzaczy.
Gdzie zgłaszać podejrzenia?
W sytuacji podejrzenia oszustwa policja wskazuje konieczność zgłoszenia sprawy w najbliższej jednostce oraz kontaktu z bankiem, w którym dokonano operacji. Rejestrowanie zdarzeń przez służby ułatwia ustalenie dalszego toku postępowania i może przyspieszyć działania zapobiegające kolejnym stratam.
Informację o zdarzeniu opublikowano 2026‑08‑07.