Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie patrolowali drogę ekspresową S8 na wysokości Zielonki i zauważyli nieprawidłowo zaparkowany zestaw ciężarowy z naczepą. Za kierownicą siedział 37-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego. Kontrola danych wykazała, że kierowca poruszał się po drodze mimo obowiązujących wobec niego czterech sądowych zakazów. Okazało się też, że mężczyzna był poszukiwany celem doprowadzenia do aresztu śledczego na podstawie postanowień dwóch sądów.
Jakie zarzuty postawiono kierowcy?
Funkcjonariusze zatrzymali 37-latka i przedstawili mu zarzut z artykułu 244 Kodeksu karnego dotyczący niestosowania się do orzeczonych zakazów prowadzenia pojazdów. Postępowanie objęło także informacje o wydanych wobec niego nakazach doprowadzenia do zakładu karnego. Zatrzymanie miało miejsce po kontroli drogowej przeprowadzonej przez policjantów ruchu drogowego.
Jak zakończył się proces karny?
W trybie przyspieszonym mężczyzna został doprowadzony przed Sąd Rejonowy w Wołominie, który uznał go za winnego. Sąd wymierzył karę 2 lata pozbawienia wolności oraz orzekł dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Sąd nałożył też świadczenie pieniężne w wysokości 15 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, nawiązkę 35 000 zł i obciążył mężczyznę kosztami procesu. Bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku 37-latek został doprowadzony do zakładu karnego zgodnie z wcześniejszymi nakazami doprowadzenia.
Co wynika z tej interwencji dla użytkowników dróg?
Nieprawidłowo zaparkowany wielotonowy pojazd na drodze ekspresowej zwrócił uwagę patrolu i doprowadził do ujawnienia poważnych naruszeń prawa przez kierowcę. Kontrole drogowe umożliwiają weryfikację stanu uprawnień kierujących oraz realizację nakazów doprowadzenia wydanych przez sądy. Zdarzenie pokazuje, że obowiązujące zakazy i poszukiwania mogą zostać ustalone podczas rutynowej kontroli prowadzonej na trasie ekspresowej.