W jednym z osiedli na Mokotowie doszło do zniszczenia kilku zaparkowanych jednośladów wieczorem. Funkcjonariusze odnaleźli mężczyznę, którego opis pasował do przekazania od dyspozytora, i zatrzymali go na miejscu. Podczas oględzin policjanci stwierdzili, że trzy skutery marki Honda leżały przewrócone na bok i miały uszkodzenia elementów plastikowych oraz karoserii. W jednym pojeździe odnotowano też uszkodzone siedzenie.
Jak przebiegało zgromadzenie dowodów?
W niewielkiej odległości od uszkodzonych pojazdów znaleziono tasak z drewnianą rękojeścią, który zabezpieczyła grupa dochodzeniowo-śledcza. Jeden ze świadków nagrał moment, w którym uszkadzano skutery, a policjanci zabezpieczyli ten materiał. Analiza nagrania pozwoliła powiązać zatrzymanego z tym zdarzeniem. Zabezpieczone przedmioty i zapis wideo weszły do materiału dowodowego.
Badanie stanu trzeźwości wykazało u 39-latka blisko 1,5 promila alkoholu we krwi. Po wykonaniu niezbędnych czynności mężczyzna trafił do policyjnej celi. Sprawę przejęli policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu, którzy kompletują dowody.
Jakie zarzuty postawiono i jakie są konsekwencje?
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu uszkodzenia trzech skuterów. Właściciel pojazdów oszacował łączną wartość strat na 3600 zł. Za uszkodzenie cudzej rzeczy grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.
Co mogą robić mieszkańcy w podobnych sytuacjach?
Mieszkańcy mogą zgłaszać podejrzane zachowania na numer alarmowy policji i przekazywać dyspozytorom dokładne informacje o miejscu zdarzenia. Nagrania i zdjęcia wykonane przez świadków często stanowią ważny dowód, dlatego warto je zachować i przekazać funkcjonariuszom. Zgłoszenie powinno zawierać opis osoby, kierunek jej przemieszczania się i cechy charakterystyczne pojazdów.
Ostatnim ustalonym faktem jest przedstawienie zarzutów wobec zatrzymanego oraz to, że czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury.