Wtorek, 8 września Imieniny: Maria, Adrianna, Sergiusz
Warszawa
Teraz Wtorek, 8 września 2026
Interwencje służb

Mieszkanka Białołęki straciła ponad 180 000 zł w oszustwie inwestycyjnym

Marek Bielski • 2 min czytania

Mieszkanka Białołęki straciła ponad 180 000 zł w oszustwie inwestycyjnym

Korespondencja na portalu randkowym przerodziła się w zachętę do inwestowania w kryptowaluty. Po serii przelewów i rzekomych zysków kobieta straciła ponad 180 000 zł i zgłosiła sprawę na Policji.

Mieszkanka Białołęki od połowy sierpnia 2026 korespondowała z mężczyzną poznanym na portalu randkowym. Mężczyzna przedstawił się jako osoba mieszkająca w Niemczech i dawał nadzieję na stałą relację. W trakcie rozmów zaproponował naukę inwestowania na giełdzie kryptowalut. W wyniku transakcji kobieta straciła ponad 180 000 zł.

Jak przebiegało oszustwo?

Mężczyzna twierdził, że inwestuje na giełdzie i zachęcał do wpłat. Po kilku przelewach na platformie widniały niewielkie, początkowe zyski rzędu kilkuset złotych, co skłoniło kobietę do dalszych wpłat. Następnie otrzymała żądanie zapłaty rzekomego podatku w wysokości 150 000 zł. Brak środków spowodował, że zaciągnęła w kilku bankach pożyczki na 127 000 zł i dopłaciła z konta oszczędnościowego.

Dlaczego nie odzyskała pieniędzy?

Całą zgromadzoną gotówkę przelała na wskazane konto giełdowe, lecz wpłaty nie wystarczyły do pokrycia żądanych opłat ani do wypłaty rzekomych zysków. Po szczegółowej weryfikacji domeny okazało się, że platforma była fałszywa. W efekcie środki nie zostały zwrócone, a kobieta stała się ofiarą oszustwa inwestycyjnego.

Co można zrobić po podejrzeniu oszustwa?

Weryfikacja autentyczności domeny i ostrożność wobec żądań dodatkowych opłat ograniczają ryzyko utraty pieniędzy. Kontakt z bankiem w sprawie wykonanych przelewów pozwala ustalić, czy transakcje były prawidłowe. Zgłoszenie podejrzenia oszustwa na Policję stanowi formalny krok po odkryciu nieprawidłowości. W opisywanym przypadku mieszkanka zgłosiła sprawę na Policji.

Po własnej weryfikacji kobieta ustaliła, że domena platformy była fałszywa. Strata przekroczyła 180 000 zł. Sprawę zgłoszono na Policji.

Najczęstsze pytania

Jak oszust nawiązał kontakt z ofiarą?
Kontakt nastąpił przez portal randkowy; mężczyzna przedstawił się jako osoba z Niemiec i zachęcał do inwestowania w kryptowaluty.
Ile pieniędzy straciła mieszkanka Białołęki?
Strata przekroczyła 180 000 zł. Aby zapłacić żądany podatek 150 000 zł, zaciągnęła pożyczki na 127 000 zł i dopłaciła z konta oszczędnościowego.
Czy sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom?
Tak. Mieszkanka zgłosiła utratę środków na Policji.

Źródło: praga-polnoc.policja.gov.pl

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Marek Bielski

Nazywam się Marek Bielski i w redakcji kuchniewarszawa.com.pl odpowiadam za dział Interwencje służb. Zajmuję się zdarzeniami z udziałem służb ratunkowych w Warszawie i w regionie — od wypadków po akcje prewencyjne.

Czytaj również