1 września 2026 po przylocie do Warszawy funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki Warszawa‑Okęcie razem z Centralnym Biurem Śledczym Policji zatrzymali obywatela Gruzji. W toku weryfikacji ustalono, że mężczyzna mógł mieć status „wor w zakonie” oraz że w systemach teleinformatycznych pojawia się pod wieloma danymi osobowymi. Tego samego dnia wobec cudzoziemca wszczęto postępowanie administracyjne, zobowiązano go do powrotu i orzeczono 10‑letni zakaz ponownego wjazdu na terytorium państw obszaru Schengen.
Jak ustalono różne tożsamości?
Podczas sprawdzeń w bazach Straży Granicznej funkcjonariusze natrafili na zapis sugerujący używanie przez mężczyznę alternatywnych danych osobowych. Dalsze analizy potwierdziły, że wcześniej używane przez niego informacje figurowały także w rejestrach zagranicznych służb. W wyniku weryfikacji stwierdzono łącznie 39 innych zestawów danych osobowych, a część wpisów pochodziła z Francji i Niemiec.
Francuskie służby wskazały na konieczność odmowy wjazdu i pobytu z powodu wcześniejszego wyroku skazującego za przestępstwo zagrożone karą co najmniej roku więzienia. Niemiecka strona wskazała udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ocenę zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Jakie kroki podjęły polskie służby?
Komendant Placówki Straży Granicznej Warszawa‑Okęcie wszczął postępowanie administracyjne i jeszcze tego samego dnia wydał decyzję zobowiązującą do powrotu oraz orzekł 10‑letni zakaz wjazdu zarówno do Polski, jak i do pozostałych państw obszaru Schengen. Równolegle prowadzone były czynności procesowe w związku z podejrzeniem posługiwania się nieprawdziwymi danymi.
Mężczyźnie przedstawiono zarzut dotyczący składania fałszywego oświadczenia. Nie przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia. Po zakończeniu czynności procesowych opuścił Polskę najbliższym dostępnym lotem do Tbilisi.
Co oznacza 10‑letni zakaz wjazdu?
Ustawa o cudzoziemcach przewiduje możliwość orzeczenia zakazu wjazdu na okres od pięciu do dziesięciu lat, gdy wymagają tego względy obronności, bezpieczeństwa państwa albo ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wpis taki może skutkować odmową wjazdu także w innych państwach obszaru Schengen przez czas trwania zakazu.
W opisywanym przypadku decyzja administracyjna i wpis w systemach miały związek z oceną, że dalszy pobyt cudzoziemca mógł stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Postępowanie karne w sprawie zarzutu składania fałszywego oświadczenia będzie mogło się zakończyć wyrokiem sądowym, który ustali winę lub jej brak.
Mężczyzna odleciał do Tbilisi tego samego dnia.