W poniedziałek 14 września 2026 r. Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego podjął uchwałę o odwołaniu Radosława Piesiewicza ze stanowiska prezesa. Funkcję pełniącego obowiązki powierzył jednemu z wiceprezesów — Marianowi Kmicie, który kierować komitetem będzie do końca obecnej kadencji, czyli do kwietnia 2027 r.
Jak zapadła decyzja?
Zarząd zebrał się w poniedziałek po południu i oparł swoje działania na art. 21 Statutu PKOl, który pozwala przekazać obowiązki prezesa jednemu z wiceprezesów w razie niemożności pełnienia funkcji. W głosowaniu nad wyborem pełniącego obowiązki uczestniczyło 53 członków zarządu. Za kandydaturą Mariana Kmity oddano 43 głosy, 9 było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Do udziału w rywalizacji mogli być zgłoszeni wyłącznie dotychczasowi wiceprezesi komitetu.
Dlaczego Piesiewicz został odwołany?
Decyzja zarządu wiąże się z zatrzymaniem Radosława Piesiewicza 27 sierpnia 2026 r. w śledztwie dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto. Prokuratura postawiła mu zarzuty płatnej protekcji oraz faworyzowania wierzycieli. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt, a zażalenie obrony zostało oddalone. Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia obowiązuje domniemanie niewinności.
Co zapowiedział nowy pełniący obowiązki i jakie są pierwsze kroki?
Marian Kmita, dyrektor do spraw sportu Telewizji Polsat i wiceprezes PKOl od kwietnia 2023 r., zadeklarował, że nie będzie pobierać wynagrodzenia za kierowanie komitetem i najpewniej weźmie urlop bezpłatny w Polsacie. Pierwszym krokiem, który zapowiedział po objęciu obowiązków, ma być audyt finansów komitetu zaplanowany na dwa–trzy tygodnie. Kmita ocenił stan finansów jako trudny, co wiąże się z utratą płynności przez sponsora Zondacrypto i opóźnieniem kolejnej transzy dotacji budżetowej zapowiedzianej na grudzień.
Wcześniejsze publikacje ujawniły też szczegóły wynagrodzeń prezesa PKOl w ostatnich latach. PKOl podał, że do końca czerwca 2025 r. na konto Radosława Piesiewicza wpłynęło 963 160 zł netto; redakcyjne obliczenia sugerowały, że łączna kwota wypłat przekroczyła 1,1 mln zł netto. W 2026 r. polityka wynagradzania prezesa została powiązana ze średnią płacą w gospodarce, co przełożyło się na ustalenie miesięcznej pensji na poziomie 58,5 tys. zł brutto.
Robert Korzeniowski opublikował gratulacje dla Mariana Kmity i zadeklarował gotowość wsparcia działań stabilizujących PKOl. Korzeniowski od początku września informował publicznie o zamiarze ubiegania się o stanowisko prezesa w przyszłorocznych wyborach oraz o rezygnacji z funkcji doradcy w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
Pełnienie obowiązków prezesa przez Mariana Kmitę trwa do kwietnia 2027 r.