5 września policjanci zareagowali na zgłoszenie odebrane przez numer 112 o rzekomym użyciu przemocy wobec kobiety w Warszawie. Funkcjonariusze ustalili osoby biorące udział w zdarzeniu i przeprowadzili ich wylegitymowanie. Dokumentacja z tej interwencji trafiła do Komendy Rejonowej Policji Warszawa III.
Co ustalono na miejscu?
Uczestnicy spotkania przyznali, że między nimi doszło do kłótni. Kobieta, którą wskazywał zgłaszający, oświadczyła, że nie doznała przemocy. Policjanci zebrali relacje uczestników i osoby, która wezwała patrol, a następnie poinformowali zaangażowane strony o przysługujących im prawach.
Jak przebiegały dalsze czynności?
Następnego dnia policja ponownie skontaktowała się z kobietą i przesłuchała ją w charakterze świadka; jej wersja pozostała niezmienna. Przeprowadzono również ocenę ryzyka, co stanowi etap umożliwiający wszczęcie procedury Niebieskiej Karty. Zgłaszający początkowo nie informował o groźbach skierowanych wobec niego, jednak po kilku przypomnieniach zgłosił się do jednostki i złożył zawiadomienie oraz wniosek o ściganie.
Jakie działania są prowadzone teraz?
Po analizie zebranych materiałów stwierdzono, że istnieją podstawy do przedstawienia mężczyźnie zarzutów na podstawie art. 191 Kodeksu karnego. Osoba ta została ustalona i spersonalizowana. Aktualnie trwają czynności mające na celu ustalenie jej miejsca pobytu oraz wyjaśnienie okoliczności zgłoszonych gróźb.
Co z materiałami dowodowymi?
W toku postępowania policja podkreśla, że kluczowe znaczenie ma przekazanie kompletnego zapisu wideo oraz innych dowodów. Fragmenty nagrań publikowane w mediach społecznościowych nie zastępują oryginałów. W opisanej sprawie autor materiału nie przekazał jeszcze policjantom pełnych zapisów, choć zgłosił się do jednostki.
Trwają czynności procesowe zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności.