Poniedziałek, 17 sierpnia Imieniny: Jacek, Miron, Anita
Warszawa
Teraz Poniedziałek, 17 sierpnia 2026
Sport

Poszukiwania trzech wspinaczy Kurumdy (Kirgistan) zakończone — dron zlokalizował rzeczy i prawdopodobne ciała

Redakcja kuchniewarszawa.com.pl • 3 min czytania

Poszukiwania trzech wspinaczy Kurumdy (Kirgistan) zakończone — dron zlokalizował rzeczy i prawdopodobne ciała

Rankiem 16 sierpnia dron zarejestrował na zboczu Kurumdy ślady, które kierownictwo akcji uznaje z dużym prawdopodobieństwem za ciała trzech zaginionych wspinaczy. Ratownicy zamykają obóz z powodu pogody i przygotowują operację sprowadzenia.

Kurumdy (6613 m) to miejsce, gdzie rankiem 16 sierpnia dron odnalazł ślady wskazujące na wypadek z udziałem trzech alpinistów. Grupa weszła na szczyt granią północną 1 sierpnia, a z ostatnią łącznością kontaktowała się 2 sierpnia. Wspinali się z zamiarem zejścia zapowiedzianym na 4 sierpnia. Obecnie kierownictwo akcji informuje o przygotowaniach do sprowadzenia odnalezionych na stoku rzeczy i prawdopodobnych zwłok.

Jak przebiegały poszukiwania?

Poszukiwania rozpoczęły się 7 sierpnia z udziałem ratowników MCzS Kirgistanu oraz wolontariuszy. Służby dwukrotnie sprawdzały umówione miejsce odbioru — samochód pojawiał się tam, lecz wspinaczy nie było. Przyczyną utrudnień było między innymi awaryjne działanie satelitarnego telefonu i ograniczona łączność przez chińskiego operatora. Przyjaciele zaginionych zorganizowali zbiórkę na wsparcie akcji poszukiwawczej.

Na miejscu ratownicy analizowali możliwe tory upadku, korzystając ze znalezionego sprzętu. Operacja obejmowała rekonesans grani i dolin przyległych do rejonu ataku. Z uwagi na warunki pogodowe teren oceniano jako niebezpieczny dla przeprowadzenia natychmiastowej akcji sprowadzenia.

Co wskazał dron?

Dron sfilmował rano strefę świeżego oderwania na wysokości około 5400 m. W lawinisku kamera zarejestrowała buty w rakach, części odzieży i sprzętu oraz zarysy, które kierujący akcją Aleksandr Smirnow odczytuje jako ciała. Nagranie nie pokazuje wyraźnie ludzi — większość terenu przykrywa śnieg i kamienie. Na podstawie rozmieszczenia przedmiotów odtwarzane są możliwe tory upadku.

Co dalej?

Na zboczu rzekomo widać linę łączącą znalezione sylwetki, co sugeruje, że wspinacze poruszali się związani. Pełne potwierdzenie tożsamości i oględziny będą możliwe dopiero po dotarciu ratowników na miejsce. Sztab zapowiada przygotowania do operacji sprowadzenia z uwzględnieniem bezpieczeństwa służb.

Obóz ratowników jest zwijany z powodu pogody, a dalsze działania zostaną podjęte, gdy warunki pozwolą na bezpieczny transport. Organizatorzy poinformowali o zamknięciu zbiórki na rzecz akcji i ostrzegli, że osoby prowadzące zbiórki w ich imieniu mogą działać jako oszuści. Poproszono media, by nie kontaktowały się bezpośrednio z rodzinami zaginionych.

W skład grupy wchodzili: Maksim Polański (43 lata, Białoruś), Nikołaj Swiridow (60 lat, Białoruś) i Siergiej Rubcow (37 lat, Litwa). Dwaj pierwsi posiadali tytuł Śnieżnej Pantery za zdobycie pięciu siedmiotysięczników byłego ZSRR. Cała trójka wcześniej wspólnie zdobyła Pik Rewolucji.

Najczęstsze pytania

Kiedy dron zarejestrował miejsce wypadku?
Dron zarejestrował ślady na zboczu Kurumdy rankiem 16 sierpnia; nagranie pokazało sprzęt, odzież i zarysy uznawane przez ratowników za ciała.
Kto brał udział w poszukiwaniach?
W poszukiwaniach uczestniczyli ratownicy MCzS Kirgistanu oraz wolontariusze. Akcja była utrudniona przez złą pogodę i problemy z łącznością satelitarną.
Kim byli zaginieni wspinacze?
To Maksim Polański (43 lata, Białoruś), Nikołaj Swiridow (60 lat, Białoruś) i Siergiej Rubcow (37 lat, Litwa). Polański i Swiridow mieli tytuł Śnieżnej Pantery.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Redakcja kuchniewarszawa.com.pl Redakcja kuchniewarszawa.com.pl

Czytaj również