Wieczorem 30 lipca 2026 przy ul. Dobosza w Warszawie grupa napastników zaatakowała 25‑letniego obywatela Białorusi, gdy korzystał z wpłatomatu. Napastnicy zabrali mu saszetkę z pieniędzmi oraz telefon komórkowy, a straty oszacowano na ponad 20 000 zł. Poszkodowany odniósł obrażenia w obrębie głowy i otrzymał pomoc medyczną na miejscu.
Jak przebiegał napad?
Mężczyzna został zaatakowany w chwili, gdy wpłacał gotówkę do urządzenia. Pięciu sprawców próbowało siłą wciągnąć go do samochodu. W trakcie szarpaniny pokrzywdzony został przewrócony i uderzany rękami po głowie. Napastnicy zabrali mu saszetkę z gotówką i telefon, po czym oddalili się z miejsca zdarzenia.
Jak działała policja i jakie były zatrzymania?
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Rejonowej Policji Warszawa III. Dzięki działaniom operacyjnym w następnym dniu zatrzymano pięciu mężczyzn na terenie Duchnowa. Zatrzymani to obywatele Gruzji w wieku od 23 do 29 lat. Podczas realizacji odzyskano część mienia pochodzącego z przestępstwa.
Policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił przedstawić zatrzymanym zarzuty dokonania rozboju działając wspólnie i w porozumieniu oraz usiłowania pozbawienia wolności pokrzywdzonego. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa‑Ochota sąd zastosował wobec wszystkich tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
Jakie były skutki dla poszkodowanego i śledztwo?
Ofiara doznała obrażeń głowy i otrzymała pomoc medyczną już na miejscu zdarzenia. Łączna wartość strat przekroczyła 20 tysięcy złotych, a część skradzionego mienia udało się odzyskać. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa‑Ochota.