19 października na terenie schroniska dla zwierząt przy ul. Paluch w Warszawie doszło do próby zabrania psa z jednego z boksów. Mężczyzna miał wejść na teren placówki przez ogrodzenie, zabrać zwierzę i próbować opuścić teren. Personel schroniska zatrzymał go i przekazał funkcjonariuszom.
Jak przebiegła interwencja?
Mężczyzna najpierw przeskoczył ogrodzenie i wszedł na teren schroniska. Następnie udał się do jednego z boksów i zabrał psa rasy mieszanej. Przy próbie opuszczenia placówki pracownicy podjęli próbę zatrzymania sprawcy. W wyniku tych działań osoba z czworonogiem została ujęta i przekazana funkcjonariuszom z Komisariatu Policji Warszawa Włochy.
Jakie kroki podjęła policja?
Zatrzymany trafił do komisariatu, gdzie wykonano niezbędne czynności procesowe, a następnie osadzono go w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Dochodzeniowcy przejęli sprawę następnego dnia. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem określony w art. 279 § 1 Kodeksu karnego. Grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Czy pies wrócił do schroniska?
Czworonóg trafił z powrotem pod opiekę pracowników schroniska i nie odniesiono obrażeń stwarzających bezpośrednie zagrożenie dla jego zdrowia. Pracownicy placówki dopilnowali, by zwierzę pozostało w opiece fachowej.
Jak reagować w podobnej sytuacji?
W przypadku zauważenia osób wchodzących na teren schroniska lub prób wyniesienia zwierzęcia należy powiadomić Policję — Komisariat Policji Warszawa Włochy. Opis sytuacji powinien zawierać miejsce zdarzenia, przybliżony czas oraz cechy osób zaangażowanych. Informacja o interwencji i ostatecznym zatrzymaniu sprawcy została przekazana organom ścigania.
Mężczyzna tłumaczył policjantom, że chciał wyprowadzić psa, ponieważ dyrektorka schroniska miała mu tego zabronić. Sprawa jest prowadzona przez dochodzeniowców.