Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim namierzyli i zatrzymali 40-latka przebywającego w jednym z mieszkań na warszawskich Bielanach. Mężczyzna ukrywał się przez około dwa lata i był poszukiwany na podstawie listu gończego oraz trzech nakazów doprowadzenia wydanych przez Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim; do odbycia miał karę sięgającą ponad dwóch lat.
Jak przebiegało zatrzymanie?
Funkcjonariusze dotarli w piątkowy poranek pod wskazany adres i wezwali mieszkańca do otwarcia drzwi. Mężczyzna nie reagował na wezwania i liczył, że policjanci odejdą. Na miejsce wezwano strażaków, a przy ich pomocy oraz z użyciem specjalistycznego sprzętu służby weszły do mieszkania i zastały poszukiwanego. Mężczyzna został zatrzymany na miejscu.
Jakie kroki podjęto po zatrzymaniu?
Po zatrzymaniu osadzono go w jednostce penitencjarnej. Decyzje dotyczące doprowadzenia wynikały z wydanych wcześniej przez Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim nakazów i listu gończego. Mężczyzna trafił do zakładu karnego jeszcze tego samego dnia.
Jak postępować w podobnych sytuacjach?
W sytuacjach obejmujących poszukiwania osób zasadne jest umożliwienie funkcjonariuszom wykonywania czynności oraz udzielanie informacji, które mogą wyjaśnić sytuację. Informacje o osobach poszukiwanych można zgłaszać w najbliższej jednostce policji. Wezwanie straży pożarnej do wsparcia technicznego może być stosowane przy wejściu do lokalu, gdy osoba nie reaguje na wezwania.
Mężczyzna został doprowadzony i osadzony w zakładzie karnym tego samego dnia, w którym dokonano zatrzymania.