16 września 2026 roku, przed spotkaniem Ligi Europy z Olympiakosem Pireus, szkoleniowiec Adrian Siemieniec został ponownie zapytany o wydarzenia określane w mediach jako afera SMS-owa. Trener podkreślił, że nie chce, by ta sprawa przysłoniła przygotowania do meczu i oświadczył, iż wcześniej przekazał wszystko, co zamierzał. Siemieniec mówił też o zaangażowaniu i drodze, którą przebył z klubem do występów w europejskich rozgrywkach.
Czego dotyczyła „afera SMS-owa”?
Sprawa wiąże się z wiadomościami, które miały zostać wysłane przez trenera do sędziego w związku z sytuacją kartek u zawodników Jagiellonii. Fragmenty korespondencji trafiły do publicznej wiadomości za pośrednictwem mediów, co wywołało szeroką dyskusję w środowisku piłkarskim. W odpowiedzi na ujawnienie materiałów arbiter, do którego rzekomo kierowano wiadomości, opublikował nagranie i zabrał głos w sprawie.
Co powiedział Siemieniec przed meczem?
Trener stwierdził, że chciałby już skoncentrować się wyłącznie na aspektach sportowych. Przekazał, że jego celem jest, by drużyna zagrała odważnie i dążyła do zwycięstwa, mimo siły i atmosfery, jaką tworzy rywal z Pireusu. Siemieniec zaznaczył też, że docenia możliwość prowadzenia zespołu w europejskich rozgrywkach i liczy na to, że piłkarze wyrażą entuzjazm na boisku.
Jak zareagował klub i jakie są działania organów?
Klub Jagiellonia potwierdził, że trener uczestniczył w posiedzeniu organu PZPN w dniu 30 lipca 2026 roku i oświadczył pełną gotowość do współpracy z federacją. Według komunikatu klubu, na tym etapie właściwe organy PZPN nie nadały sprawie charakteru dyscyplinarnego. Komisja Ligi prowadzi analizę okoliczności kontaktów między trenerem a sędziami, a sprawa pozostaje przedmiotem zainteresowania instytucji piłkarskich.
Mecz Olympiakos Pireus – Jagiellonia Białystok zaplanowano na środę o godz. 21:00.