W Nowym Jorku, podczas trwania US Open 2026, Andy Roddick w swoim podcaście ostro odniósł się do postawy części amerykańskich kibiców wobec Igi Świątek. Roddick powiedział, że o Świątek często mówi się tylko wtedy, gdy gra w finale lub gdy sensacyjnie przegrywa. Nazwał takie traktowanie „okropnym” i zaapelował o okazanie zawodniczce większego szacunku.
Dlaczego Roddick krytykuje publiczność?
Były zawodowy tenisista tłumaczył, że ocena zawodniczki nie powinna zależeć od jednego meczu czy tylko od finałowych występów. Zwrócił uwagę na stałą wartość osiągnięć Świątek w dłuższym okresie i wskazał, że przy takim dorobku kibice i komentatorzy powinni częściej ją doceniać. Roddick formułował swój apel w kontekście bieżących występów Polki w Nowym Jorku.
Jakie argumenty przytoczył Roddick?
Roddick wymienił porównania dorobku wielkoszlemowego Świątek z osiągnięciami innych gwiazd tenisa. Przypomniał, że Polka ma więcej tytułów wielkoszlemowych niż Maria Szarapowa, Kim Clijsters czy Lindsay Davenport. Według jego wyliczeń Świątek dorównuje niektórym legendom, a w porównaniu z innymi ma tylko o jeden lub dwa tytuły mniej. Roddick użył tych danych, by podkreślić, że zasługuje na stałe uznanie.
Jak wygląda najbliższy mecz Świątek?
Iga Świątek w ramach US Open 2026 ma zaplanowany kolejny mecz z Qinwen Zheng. Spotkanie odbędzie się w Nowym Jorku w poniedziałek, 7 września 2026, o godzinie 17:30. Zheng jest mistrzynią olimpijską z 2024 roku i do turnieju dostała się przez kwalifikacje, po problemach ze zdrowiem i spadku formy w ostatnim okresie.
Krótka informacja o meczu:
- Zawodniczki: Iga Świątek – Qinwen Zheng
- Data i godzina: 2026-09-07, 17:30
- Miejsce: US Open, Nowy Jork
Roddick podkreślił też, że Świątek prezentuje dobrą formę w trwającym sezonie. Wcześniej wygrała turniej w Toronto i awansowała do półfinału w Cincinnati, a w meczu trzeciej rundy US Open pokonała Marię Bouzkovą po dwóch tie-breakach.
Mecz Świątek z Zheng ma pozwolić ocenić, na ile Polka jest w stanie kontynuować marsz po kolejny tytuł wielkoszlemowy w Nowym Jorku.