Bielańscy funkcjonariusze zatrzymali 47-letnią kobietę po tym, jak zauważyli ją wychodzącą z jednego z bloków i przeszukali jej rzeczy osobiste około godziny 16.00. W torebce znaleźli foliowy pakiet z białą, sypką substancją, która w badaniu okazała się być amfetaminą. Prowadzone czynności objęły następnie przeszukanie mieszkania, gdzie odkryto kilka pojemników z suszem roślinnym oraz białą, zbryloną substancję. Policjanci podczas działań wykorzystali psa służbowego wyszkolonego do wykrywania narkotyków.
Jakie substancje zabezpieczono?
Badania zabezpieczonych próbek potwierdziły, że łączna waga znalezionych środków przekroczyła sto gramów. Wskazano następujące ilości: ponad 36 gramów marihuany, ponad 10 gramów mefedronu, ponad 10 gramów amfetaminy oraz ponad 55 gramów metamfetaminy.
Jakie zarzuty postawiono kobiecie?
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy 47-latce przedstawiono zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz udzielania ich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Prokurator zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Grozi jej kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Jak przebiegała operacja policji?
Działania rozpoczęły się od pracy operacyjnej wywiadowców z Bielan, którzy weryfikowali zgromadzone sygnały mogące wskazywać na handel narkotykami. Po ustaleniu podejrzanej funkcjonariusze wylegitymowali kobietę, przeszukali jej torebkę i podjęli decyzję o kontroli lokalu mieszkalnego. W trakcie przeszukania użyto psa wyszkolonego do wykrywania narkotyków, a znalezione substancje przekazano do badań laboratoryjnych.
Gdzie toczy się sprawa i jak zgłaszać podejrzenia?
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz nadzoruje czynności w tej sprawie. Zgłoszenia dotyczące podejrzeń związanych z handlem narkotykami przyjmują służby pod numerem alarmowym 112 oraz lokalne jednostki Policji, w tym Komenda Rejonowa Policji V obejmująca Bielany i Żoliborz.
Sprawa pozostaje przedmiotem dalszych czynności śledczych nadzorowanych przez prokuraturę.