1 października 2026 roku komisarz UE ds. energii i mieszkalnictwa Dan Jørgensen wysłał do rządów państw członkowskich apel o natychmiastowe i przemyślane ograniczanie popytu na gaz oraz prąd. Wskazano, że średni poziom napełnienia europejskich magazynów gazu we wrześniu 2026 wynosił 70,87 procent (801,99 TWh), podczas gdy pięcioletnia średnia dla tego okresu przekraczała 85 procent. Polska dysponuje znacznie wyższym poziomem rezerw — krajowe magazyny są wypełnione w około 99 procent, co odpowiada około 36,4 TWh.
Dlaczego rezerwy spadły?
Komisja Europejska i analitycy powiązali spadek rezerw z załamaniem części dostaw surowców spowodowanym eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. W reakcji na ataki militarne i działania odwetowe ruchy statków oraz transporty LNG przez Cieśninę Ormuz uległy ograniczeniu. Przepustowość tego przesmyku spadła do około 40 procent wcześniejszych wolumenów, co wywołało gwałtowny wzrost cen ropy i surowców gazowych na rynkach międzynarodowych.
Jakie zalecenia przekazała Komisja?
Unia zaleca państwom dążenie do poziomu napełnienia magazynów na poziomie 80 procent przed zimą zamiast pierwotnego celu 90 procent. W liście do rządów podkreślono, że ograniczenia popytu powinny być dobrowolne i zaplanowane, by uniknąć paniki zakupowej na roztargnionym rynku.
Zalecenia obejmują konkretne działania na poziomie budynków i gospodarstw domowych. Wymieniono m.in. uszczelnianie okien i drzwi, obniżanie temperatury we wnętrzach o 1°C, niezasłanianie grzejników i odłączanie urządzeń pozostających w trybie czuwania. Takie kroki wskazano jako sposoby na zmniejszenie zapotrzebowania na gaz i prąd bez konieczności automatycznych ograniczeń dostaw.
Co dzieje się na rynku i jakie są zabezpieczenia?
Rynkowe i krajowe działania pokazują różne formy zabezpieczania mocy. Polska Grupa Energetyczna poinformowała o zakontraktowaniu w aukcji uzupełniającej rynku mocy na rok dostaw 2027 co najmniej 1 859 MW obowiązków dla swoich jednostek. Łączna wielkość umów mocowych zawartych na rok 2027, łącznie z wcześniejszymi aukcjami, wynosi co najmniej 11 100 MW. Cena zamknięcia aukcji uzupełniającej została podana w przedziale od 325,55 zł/kW/rok do 372,04 zł/kW/rok.
W komunikatach wskazano, że elastyczne zarządzanie rezerwami oraz redukcja zużycia w gospodarstwach domowych i w przemyśle mają zapobiec powtórzeniu sytuacji z 2022 roku. Jednocześnie wzrost cen surowców może przełożyć się na większe koszty ogrzewania i faktury za energię w okresie grzewczym.
Jakie praktyczne skutki przewidziano dla mieszkańców miast?
W miastach, gdzie obciążenie infrastruktury jest największe, pojawiają się apele od zarządców budynków i wspólnot mieszkaniowych o racjonalne gospodarowanie energią. Wskazano, że na gęsto zaludnionych obszarach presja na taryfy i opłaty eksploatacyjne może być silniejsza, jeśli ceny surowców utrzymają się na podwyższonym poziomie. Dla mieszkańców wymieniono proste działania służące ograniczeniu zużycia energii, które wpływają na domowe rachunki i na całkowite zapotrzebowanie systemu energetycznego.
Komisarz Dan Jørgensen skierował listy do rządów z prośbą o wdrożenie rekomendowanych działań i o monitorowanie stanu rezerw przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.