Europejski Bank Centralny opublikował analizę, w której wskazuje na rolę gotówki jako zabezpieczenia podczas poważnych zakłóceń systemów płatniczych. Raport odnosi się do doświadczeń z kryzysu finansowego z 2007 roku, pandemii COVID-19 oraz pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Bank centralny opisuje banknoty jako formę redundancji dla cyfrowych systemów płatniczych, istotną zwłaszcza przy awariach prądu, telekomunikacji czy cyberatakach.
Ile gotówki zalecają inne kraje?
W kilku państwach Unii Europejskiej pojawiły się konkretne rekomendacje dotyczące kwot przeznaczonych na zapas gotówki. Holandia, Austria i Finlandia sugerują trzymanie od 70–100 euro na osobę, co ma wystarczyć na podstawowe potrzeby przez około 72 godziny. Holenderskie wytyczne podają precyzyjnie 70 euro dla osoby dorosłej i 30 euro dla dziecka. W Niemczech rekomendacje są bardziej rozbudowane — tamtejsze wskazówki mówią o zapasie gotówki wystarczającym na kilka dni dla całej rodziny, a Szwecja zaleca zabezpieczenie finansowe na co najmniej tydzień.
Co mówią polskie instytucje?
Polski rządowy "Poradnik bezpieczeństwa", opracowany przez MON, MSWiA i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, wpisuje gotówkę na listę elementów zestawu ewakuacyjnego. Dokument podkreśla potrzebę posiadania banknotów w różnych nominałach, zwłaszcza małych, aby ułatwić otrzymanie reszty w sytuacji braku terminali. Poradnik łączy gotówkę z innymi pozycjami obowiązkowymi w plecaku ewakuacyjnym, takimi jak dokumenty, woda, żywność, leki, latarka, radio i zapasowe baterie oraz powerbank. Instytucje wyraźnie nie rekomendują wypłacania wszystkich oszczędności z kont bankowych; chodzi o niewielką rezerwę na najpilniejsze wydatki.
Dlaczego banknoty nadal mają znaczenie?
Analizy EBC pokazują, że w momentach paniki lub poważnych zakłóceń popyt na gotówkę gwałtownie rośnie. Banknot nie wymaga zasilania, dostępu do internetu ani działających terminali, dlatego pozostaje jedyną praktyczną metodą płatności w niektórych scenariuszach. Przykłady z ostatnich lat — przerwy w dostawach energii w Hiszpanii i Portugalii oraz blackout w części Berlina — potwierdzają, że w kryzysie konta bankowe i systemy elektroniczne mogą być tymczasowo niedostępne. EBC wskazuje też na działania instytucji publicznych i sektora prywatnego zmierzające do zapewnienia odpowiednich zapasów gotówki i planów ciągłości działania.
Bank centralny opisuje gotówkę jako „koło zapasowe" systemu płatniczego, a nie jako zastępstwo dla bankowości elektronicznej. W niektórych krajach rozważa się instalację bankomatów odpornych na zakłócenia, aby zwiększyć dostępność fizycznego pieniądza. Holenderskie wyliczenia pozostają jednym z najbardziej konkretnych przykładów: 70 euro na osobę dorosłą i 30 euro na dziecko.