W wieczornych godzinach na przystanku autobusowym w Legionowie policjanci rozpoznali mężczyznę podejrzewanego o posiadanie narkotyków. Na widok funkcjonariuszy osoba gwałtownie wyrzuciła przedmiot, a następnie próbowała uciekać w kierunku pobliskiego lasu. Mundurowi podjęli pościg, obezwładnili mężczyznę i dołożyli kajdanki. Zatrzymany trafił do policyjnej celi.
Jak doszło do odnalezienia paczki?
Funkcjonariusze natychmiast przeszukali miejsce zdarzenia i odnaleźli porzucone opakowanie po chusteczkach higienicznych w zaroślach. W środku znajdowała się foliowa torebka z białymi kryształkami. Przedmiot został zabezpieczony jako materiał dowodowy i przekazany do badań laboratoryjnych.
Co wykazały analizy i ile substancji zabezpieczono?
Badania potwierdziły, że zabezpieczona substancja to mefedron. Dokładne ważenie wykazało, że łączna masa znaleziska przekraczała ponad 30 gramów. Informacje o składzie i masie posłużyły do dalszych czynności procesowych.
Rozmiar ujawnionej ilości kwalifikuje sprawę do zarzutów związanych z posiadaniem znacznej ilości środków odurzających. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na formalne przedstawienie oskarżeń.
Jakie środki zastosował prokurator?
Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec zatrzymanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.
Zatrzymany to 41-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Sprawa jest prowadzona w dalszym trybie procesowym.
Kontakt z organami ścigania jest przewidziany w procedurach dotyczących zgłaszania przestępstw i podejrzeń o posiadanie narkotyków.