Przed godziną 2:00 w nocy 6 sierpnia nad Warszawą pojawił się rozległy system burzowy o cechach superkomórki. Radary i relacje obserwatorów wskazywały, że układ przesuwał się w stronę stolicy z kierunku południowo-zachodniego i objął centrum oraz okoliczne miejscowości.
Skąd nadchodziła burza i jakie zjawiska przyniosła?
Sieć Obserwatorów Burz informowała, że komórka miała charakter wysokoopadowy i generowała bardzo dużą liczbę wyładowań atmosferycznych. W trakcie przejścia występowały intensywne opady deszczu oraz silne porywy wiatru. IMGW prognozował porywy wiatru sięgające 100 km/h oraz opady od 35–45 mm w najsilniejszych strefach.
Gdzie pojawiły się utrudnienia i jakie były skutki?
W samym mieście nie zgłaszano większych zniszczeń, choć nagrania pokazywały silne pioruny i rozświetlone niebo. Lotnisko Warszawa-Okęcie czasowo zawiesiło część połączeń; jeden samolot został przekierowany do Poznania z powodu niesprzyjających warunków. Na wschód od stolicy, w rejonie Mińska Mazowieckiego, również rejestrowano silne wyładowania i intensywne opady.
Jakie ostrzeżenia obowiązywały?
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alerty o prognozowanych burzach, które mogły powodować przerwy w dostawie prądu. IMGW i lokalne serwisy meteorologiczne objęły ostrzeżeniami m.in. części województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, dolnośląskiego oraz fragmentów mazowieckiego, łódzkiego, podlaskiego, opolskiego i wielkopolskiego. W regionach północno-wschodnich odnotowano grad o rozmiarach zbliżonych do piłeczek do tenisa stołowego i zgłoszenia uszkodzeń dachów oraz przerwy w zasilaniu; strażacy przyjęli tam około 60 zgłoszeń.
Co zapowiadano dalej?
Eksperci prognozowali, że po przejściu frontu pogodowego w kolejnych dniach warunki powinny się poprawić. Ostrzeżenia RCB i IMGW dotyczyły głównie kolejnych godzin po przejściu najgroźniejszych komórek burzowych.
06.08.2026 pozostaje datą przemieszczania się silnych układów burzowych nad centralną Polską.