Zoran Arsenić, który niedawno dołączył do Legii Warszawa, zdobył serca kibiców, strzelając zwycięską bramkę w doliczonym czasie gry przeciwko Pogoni Szczecin. W rozmowie z dziennikarzem "Super Expressu" podzielił się swoimi wrażeniami z pierwszych dni w nowym klubie oraz kulisami swojego transferu.
Życie w Warszawie
Obrońca przyznał, że czuje się świetnie w stolicy Polski. Mimo intensywnego okresu przygotowawczego, udało mu się znaleźć mieszkanie i zaadaptować do nowego otoczenia. Na razie mieszka sam, ponieważ jego żona i córka pozostają w Chorwacji, ale planują do niego dołączyć wkrótce.
Relacja z trenerem Papszunem
Arsenić podkreślił, że jego transfer do Legii był w dużej mierze związany z jego znajomością z trenerem Markiem Papszunem. Współpraca z nim przez pięć lat w przeszłości ułatwiła mu adaptację w nowym zespole. Zoran zaznaczył, że Legia jako klub oraz Warszawa jako miasto mają wiele do zaoferowania, co również wpłynęło na jego decyzję o transferze.
Oczekiwania i cele na sezon
Nowy obrońca Legii jest świadomy trudności, z jakimi zespół zmagał się w poprzednim sezonie, ale jest optymistyczny co do przyszłości. Wierzy, że zespół poczynił znaczne postępy i jest gotowy walczyć o najwyższe cele w nadchodzących rozgrywkach. Arsenić obiecuje dać z siebie wszystko, aby pomóc drużynie w osiągnięciu sukcesów.