W rozmowie na kanale "Prawda Futbolu" były prezes PZPN, Zbigniew Boniek, odniósł się do wypowiedzi Goncalo Feio, w której Portugalczyk zadeklarował chęć objęcia funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Boniek ocenił publicznie, że takie deklaracje oraz zainteresowanie nazwiskiem Feio są problematyczne dla środowiska piłkarskiego. Feio wcześniej mówił w portugalskim wywiadzie, że jego nazwisko często pojawia się w dyskusjach o zmianie selekcjonera i że część kibiców miałaby podobne oczekiwania.
Dlaczego Boniek skrytykował Feio?
Boniek argumentował, że wypowiedź Feio mogła mieć na celu przypomnienie o sobie polskim działaczom i mediom po nieudanym okresie pracy za granicą. Według byłego prezesa PZPN trener stracił pracę w Radomiaku i potem krótko prowadził Tondelę, z którą spadł do drugiej ligi. Boniek sugerował, że w tej sytuacji Feio może szukać możliwości zatrudnienia w Polsce i że gloryfikowanie takich aspiracji wygląda na nierozsądne.
Jakie incydenty z przeszłości wpływają na ocenę Feio?
W polskich mediach przywoływano wcześniejsze kontrowersje związane z trenerem. W 2023 roku podczas pracy w Motorze Lublin doszło do poważnego konfliktu w klubie, po którym Feio pozostał na stanowisku, a sprawa wywołała szeroką dyskusję. W 2024 roku po meczu Legii Warszawa z Broendby IF kamery zarejestrowały gesty wykonane przez Feio wobec kibiców, co spotkało się z kolejnymi krytycznymi reakcjami. Boniek odnosił się do tych epizodów, wskazując na wzór zachowań, które komplikują karierę trenera.
Co z praktycznymi konsekwencjami?
Boniek prognozował, że ewentualny powrót Feio do polskiej ligi mógłby przebiegać podobnie jak wcześniejsze etapy jego pracy w klubach: krótkotrwałe sukcesy, po których pojawiłyby się konflikty i brak stabilizacji. Obecnie Feio nie pracuje w polskiej Ekstraklasie — został zwolniony z Radomiaka w marcu 2026, a potem krótko prowadził Tondelę.
Ostatni publiczny komentarz Boniego na ten temat pojawił się 20 października 2026.