Rick Macci skomentował w mediach społecznościowych postawę Igi Świątek, wskazując, że najważniejszą przeszkodą dla tenisistki bywa jej stan mentalny. Amerykański szkoleniowiec opisał momenty, w których Świątek gra lekko i skoncentrowana, jako te, w których potrafi pokonać każdego rywala.
Co konkretnie powiedział Rick Macci?
Macci podkreślił, że gdy Świątek jest w swoim żywiole, porusza się swobodnie, uśmiecha się i gra na wysokich obrotach. Zwrócił uwagę na to, że jedynym dużym przeciwnikiem tenisistki potrafi być jej własne podejście mentalne. Amerykanin nazwał ją "Polską Pogromczynią" i napisał, że zawodniczka potrafi wygrywać w różnych warunkach.
Jak wygląda sytuacja sportowa Świątek w sezonie?
Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Pekinie i ma zmierzyć się z Elise Mertens. W trakcie sezonu sięgnęła po tytuł w Toronto, ale w pozostałych częściach roku notowała zmienną dyspozycję. Te wyniki przełożyły się na spadek jej miejsca w światowym rankingu, co komentatorzy wiążą z niestabilnością formy w kluczowych momentach.
Skąd bierze się opinia Macciego i jakie ma doświadczenie?
Rick Macci pracował z wieloma czołowymi tenisistami, w tym z Sereną i Venus Williams. W przeszłości szkolił też takich zawodników jak Andy Roddick, Maria Szarapowa i Jennifer Capriati. Dzięki temu jego oceny dotyczące przygotowania mentalnego zawodniczek zyskują szczególny ciężar w dyskusjach o ich potencjale.
Co z tego wynika dla dalszej kariery Świątek?
Według Macciego kontrola nad nastawieniem może determinować, czy Świątek wróci do regularnej dominacji. Trener wskazał, że gdy problem mentalny nie dominuje nad grą, Polka ma zdolności, by prowadzić stawkę. W najbliższym pojedynku w Pekinie Świątek zmierzy się z Elise Mertens.