Ładowarka do telefonu lub innego urządzenia wpięta na stałe w gniazdko działa w trybie bez obciążenia i nadal może pobierać prąd. Wspomniany problem dotyczy zarówno ładowarek przy łóżku, jak i tych przy biurku czy w kuchni. Warto rozważyć, które zasilacze są nowoczesne i oszczędne, a które mają potencjał generować większe zużycie lub stwarzać zagrożenie.
Ile prądu pobiera ładowarka bez podłączonego urządzenia?
Typowe nowoczesne ładowarki w stanie bez obciążenia pobierają bardzo mało energii. Przykładowo, jeżeli zasilacz pobiera 0,1 W, to po całym roku daje to około 0,88 kWh — czyli mniej niż jeden kilowatogodzina. Przy cenie energii powyżej 1 zł za kWh taki pobór przekłada się na sumaryczny koszt rzędu około 1 zł rocznie dla jednej sztuki.
Znacznie większe znaczenie ma suma urządzeń pozostających stale pod napięciem. Telewizory w trybie czuwania, dekodery, konsole, zasilacze do laptopów czy inne ładowarki potrafią łącznie wygenerować zauważalny stały pobór energii. W takim zestawieniu pojedynczy zasilacz przestaje być jedynym czynnikiem warunkującym rachunek za prąd.
Kiedy odłączać ładowarkę z gniazdka?
Odłączanie po zakończonym ładowaniu eliminuje nawet niewielki pobór w stanie bez obciążenia i skraca czas, przez który urządzenie pozostaje pod napięciem. Szczególnie wskazane jest odłączenie zasilacza, gdy zauważalnie się nagrzewa, wydaje nietypowe dźwięki lub ma uszkodzoną obudowę, przewód albo wtyczkę. W takich przypadkach ważniejsze od oszczędności jest bezpieczeństwo użytkowników i mienia.
Podczas burzy warto wyjmować z gniazdka nie tylko ładowarki, lecz także wrażliwe urządzenia elektroniczne. Podłączenie do sieci w czasie przepięcia zwiększa ryzyko uszkodzenia zasilacza i sprzętu, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do pożaru.
Jak ograniczyć niepotrzebne zużycie energii?
Przy większej liczbie urządzeń praktyczne rozwiązanie stanowi listwa z wyłącznikiem. Jednym przyciskiem można wtedy odciąć zasilanie kilku urządzeń naraz. Inne sposoby to wymiana starych lub tanich zasilaczy na modele spełniające normy efektywności energetycznej oraz systematyczne odłączanie tych, które nie muszą być pod napięciem.
Jeżeli celem jest zauważalne obniżenie rachunków, największy wpływ mają urządzenia o dużej mocy: ogrzewanie elektryczne, podgrzewacze wody, płyty grzewcze, piekarniki, suszarki bębnowe czy stare lodówki. Ograniczanie pracy tych urządzeń przyniesie znacznie większe oszczędności niż samo odłączanie pojedynczych ładowarek.
Przykładowe roczne zużycie jednej nowoczesnej ładowarki w stanie bez obciążenia wynosi około 0,88 kWh.