W trakcie tegorocznego US Open na kortach w Nowym Jorku pojawiły się skargi zawodników dotyczące warunków na trybunach. Na Arthur Ashe Stadium oraz na mniejszych kortach uczestnicy turnieju wskazywali na stały gwar, przerwy z muzyką między gemami oraz sytuacje, w których osoby na widowni robiły zdjęcia i nagrania z użyciem lamp pierścieniowych. Dodatkowo kilku graczom przeszkadzał silny zapach marihuany, który według nich docierał w pobliże kortów.
Jak wyglądała atmosfera na trybunach?
Organizacja imprezy kładzie nacisk na przyciąganie młodszej publiczności. W tym roku Amerykański Związek Tenisowy udzielił akredytacji około 100 influencerom, co zwiększyło widoczność twórców treści podczas meczów. W efekcie na trybunach częściej słychać głośne reakcje, a między punktami pojawia się muzyka i nagrania przeznaczone na media społecznościowe.
W niektórych przypadkach kamery i sędziowie musieli interweniować. Podczas meczu Naomi Osaki sędzia Kader Nouni poprosił grupę o zajęcie miejsc po tym, jak osoby z publiką zaczęły robić nagrania z jasnym oświetleniem. Kilka osób straciło akredytacje po złamaniu regulaminu i publikacji identyfikatorów, co potwierdziło, że organizatorzy wyciągają konsekwencje wobec najbardziej rażących naruszeń.
Co mówili zawodnicy i jak reagowali organizatorzy?
Zawodnicy opisywali różne doświadczenia. Aryna Sabalenka przerwała mecz trzeciej rundy, zgłaszając sędziemu uciążliwy zapach marihuany. Gael Monfils stwierdził, że woń była „naprawdę mocna”, a Adrian Mannarino porównał atmosferę na Flushing Meadows do zoo. Angelique Kerber i Ben Shelton z jednej strony podkreślali wyjątkowość oprawy i entuzjazm publiczności, z drugiej zwracali uwagę na skale hałasu w największym amerykańskim stadionie tenisowym.
Niektórzy zawodnicy zastosowali własne metody radzenia sobie z zakłóceniami. Brytyjski gracz Arthur Fery przyznał, że podczas głośniejszych momentów wyjmuje z torby zatyczki do uszu. Tamara Korpatsch zgłaszała problemy oddechowe związane z dymem, co zwróciło uwagę na zdrowotny aspekt obecności dymu w pobliżu kortów.
W odpowiedzi USTA poinformował o działaniach prewencyjnych. Rzecznik Brendan McIntyre przekazał, że zwiększono liczbę oznaczeń na kortach oraz wysłano przypomnienia dotyczące zakazu używania fleszy i pierścieni świetlnych. Organizacja podkreśliła, że zależy jej na dobrej zabawie publiczności, ale równocześnie na niezakłócaniu przebiegu meczów.
Jaki wpływ ma legalizacja marihuany?
Nowy Jork zalegalizował marihuanę w 2021 roku, co uczestnicy turnieju wskazują jako czynnik zwiększający ekspozycję na zapachy na zewnątrz stadionu. Zawodnicy zwracają uwagę, że wiatr potrafi przynieść dym w kierunku trybun i kortów, co utrudnia rywalizację. Organizatorzy i eksperci publicystyczni są podzieleni co do tego, czy i jak daleko idące ograniczenia wobec widzów powinny zostać wprowadzone.
USTA wysłał przypomnienia i zwiększył widoczność komunikatów o zasadach zachowania na obiekcie.