W Zabrzu 17 sierpnia 2026 roku Górnik Zabrze pokonał Wisłę Kraków 2:1. Właściciel zabrzan, Lukas Podolski, który obserwował mecz z linii i trybun, następnego dnia odniósł się do decyzji arbitra oraz do działania systemu VAR.
Jak przebiegało spotkanie?
Gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Lukasa Sadilka. Po przerwie wynik podwyższył Maksym Chłań, który zdobył bramkę z rzutu wolnego. Wisła odpowiedziała golem Jordiego Sancheza i nie zdołała wyrównać. W 56. minucie Sondre Liseth otrzymał drugą żółtą kartkę i boisko opuścił w konsekwencji czerwonego kartonu, co sprawiło, że Górnik grał przez około 35 minut w osłabieniu.
Jakie decyzje sędziego budziły kontrowersje?
W trakcie meczu arbiter Damian Sylwestrzak po analizie VAR pozostawił przy żółtej kartce dla Maxence'a Maisonneuve'a mimo opinii części obserwatorów, że interwencja mogła zasługiwać na czerwień. Później Liseth został usunięty z boiska za drugą żółtą kartkę w starciu z Kacprem Dudą. W obsadzie sędziowskiej wymieniani byli też pomocnicy liniowi Paweł Sokolnicki i Adam Karasewicz oraz obsługa VAR: Paweł Malec i Dawid Golis.
Co napisał Lukas Podolski?
Podolski skrytykował poziom sędziowania w tym meczu i w całej ligi. W swoim wpisie na platformie X zwrócił uwagę, że błędy pojawiały się po obu stronach i że system VAR nie przynosi oczekiwanej poprawy. Napisał też, że przerwy na analizę decyzji i długie wznowienia gry zaburzają rytm spotkań. Dodał, iż sędzia powinien panować nad przebiegiem meczu, a według niego coraz częściej wygląda, jakby decyzje były sterowane automatycznie. Pod wpisem zgodził się m.in. właściciel Wisły Jarosław Królewski.
Co dalej dla Górnika i jakie reperkusje?
Po trzech kolejkach sezonu 2026/27 zespół z Zabrza ma komplet punktów i bilans bramek 7-3. Zespół przygotowuje się też do meczów w europejskich pucharach - w czwartek czeka go pierwsze spotkanie z AS Monaco w kwalifikacjach Ligi Konferencji. Do tej pory PZPN oficjalnie nie zareagował na publiczne uwagi dotyczące sędziowania z tego konkretnego spotkania.
Górnik Zabrze ma po trzech meczach 9 punktów.