W niedzielę wieczorem w miejscowości Kury w gminie Tłuszcz doszło do wypadku drogowego z udziałem Toyoty. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło kilka minut przed godziną 21. Samochód zjechał z jezdni i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Pomimo podjętej reanimacji, życia 49‑letniej pasażerki nie udało się uratować.
Jak przebiegały pierwsze działania służb?
Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. OSP Tłuszcz podała, że strażacy zostali zadysponowani o godzinie 21:14, a w działaniach brały udział jednostki JRG PSP Wołomin oraz OSP KSRG Tłuszcz i OSP Dzięcioły. Ratownicy medyczni prowadzili czynności ratunkowe, a technik policyjny i prokurator zabezpieczali na miejscu ślady z uwagi na śmiertelny charakter wypadku.
Co ustala policja i prokuratura?
Stołeczna Policja informuje, że kierujący Toyotą stracił panowanie nad pojazdem, po czym auto uderzyło w ogrodzenie. Osoba prowadząca opuściła miejsce zdarzenia przed przyjazdem służb; policja prowadzi jej poszukiwania. Na tym etapie nie potwierdzono stanu trzeźwości kierowcy ani udziału innych substancji. Śledczy zapowiadają oględziny miejsca zdarzenia, analizę śladów oraz sprawdzenie zapisów monitoringu i przesłuchania świadków, aby ustalić przebieg ostatnich minut przed kolizją.
Kto uczestniczył w działaniach i jakie będą dalsze kroki?
W akcję ratunkową i zabezpieczenie miejsca wypadku zaangażowano kilka jednostek ratowniczych i policyjnych. Po zakończeniu podstawowych czynności pomoc drogowa usunęła uszkodzony pojazd. Materiał dowodowy zebrany przez technika policyjnego i prokuratora ma posłużyć do ustalenia m.in. toru jazdy oraz ewentualnej prędkości samochodu.
Sprawa jest prowadzona jako postępowanie dotyczące wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Poszukiwania kierowcy trwają.