Czwartek, 30 lipca Imieniny: Piotr, Julita, Ludmiła
Warszawa
Kontakt
Teraz Czwartek, 30 lipca 2026
Aktualności

MSWiA o wpisach o Ukraińcach w sieci: co wynika z oświadczenia

Redakcja kuchniewarszawa.com.pl • 2 min czytania

MSWiA o wpisach o Ukraińcach w sieci: co wynika z oświadczenia

Po brutalnym pobiciu we Wrocławiu w sieci pojawił się post sugerujący, że Ministerstwo będzie śledzić wszystkie wpisy Polaków o Ukraińcach. Resort wyjaśnił, że chodzi o analizę treści nawołujących do nienawiści i kierowanie ich do prokuratury, a nie o masowy monitoring opinii.

W niedzielę 26 lipca na ulicy Okulickiego we Wrocławiu doszło do ataku na 21-letniego obywatela Ukrainy i jego 20-letnią partnerkę. Kobieta trafiła do szpitala z obrażeniami. Policja zatrzymała dwie osoby w wieku 27 i 45 lat, a szef resortu poinformował o szybkich działaniach śledczych. Zastępczyni komendanta miejskiego wskazała, że sprawa wygląda na przestępstwo z nienawiści.

Co zawierało oświadczenie MSWiA?

Resort potępił akty nienawiści wobec obywateli Ukrainy i podał, że służby obserwują aktywność w internecie. MSWiA zaznaczyło, że materiały nawołujące do nienawiści lub znieważające z powodu narodowości są sprawdzane i kierowane do prokuratury. Minister Marcin Kierwiński przekazał także informację o zatrzymaniach i podkreślił, że brutalne przestępstwa nie pozostaną bez reakcji organów ścigania.

Czy to oznacza monitorowanie wszystkich opinii?

Nie. Viralowa grafika upraszczała komunikat i przedstawiła go jako śledzenie każdej wzmianki o Ukraińcach. Fakty mówią o analizie treści, które już w świetle prawa mogą być przestępstwem. Chodzi o publiczne nawoływanie do nienawiści i znieważanie z powodu narodowości, działania które mogą być ścigane na podstawie prawa karnego.

Jakie przepisy mają znaczenie dla użytkowników?

Prawo penalizuje m.in. zachowania opisane w art. 257 i art. 119 Kodeksu karnego. Resort przedstawił też dane obrazujące skalę problemu — liczba pokrzywdzonych obywateli Ukrainy w sprawach o znieważenie oraz przemoc i groźby wzrosła z 95 w 2020 roku do 273 w 2025 roku. Zwykła krytyka polityki lub ostra opinia nadal mieszczą się w granicach wolności słowa i nie są przedmiotem automatycznego ścigania.

Z perspektywy warszawskich internautów zasady te obowiązują tak samo jak w całej Polsce. MSWiA i prokuratura działają z siedzibą w Warszawie, ale komunikat odnosi się do istniejącej praktyki reakcji na mowę nienawiści, a nie do wdrożenia nowego programu monitoringu. Sprawdź źródło przed udostępnieniem sensacyjnego wpisu. 273.

Najczęstsze pytania

Czy MSWiA zapowiedziało masowe śledzenie wszystkich wpisów o Ukraińcach?
Nie. MSWiA mówiło o obserwacji treści nawołujących do nienawiści i o przekazywaniu takich materiałów do prokuratury, a nie o śledzeniu wszystkich opinii czy dyskusji.
Co jest karalne w kontekście wpisów internetowych?
Publiczne nawoływanie do nienawiści ze względu na narodowość oraz znieważanie osób z powodu przynależności narodowej są przestępstwami ujętymi m.in. w art. 257 Kodeksu karnego. Takie treści mogą być sprawdzane i zgłaszane do prokuratury.
Czy krytyka polityki migracyjnej może prowadzić do postępowania karnego?
Sama krytyka polityki lub wyrażanie ostrej opinii nie jest ścigane. Postępowanie może się zacząć jedynie wtedy, gdy komentarze będą zawierać nawoływanie do nienawiści lub znieważanie z powodu narodowości.

Źródło: warszawawpigulce.pl

Czytaj również