Funkcjonariusze z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego zauważyli pojazd przypominający hulajnogę z siedzeniem na ulicy Tamka. Kierujący został zatrzymany do kontroli; okazał się nim obywatel Wietnamu pracujący jako dostawca. Badanie alkomatem wykazało trzeźwość mężczyzny. Użytkownik powiedział, że jednoślad kupił przez internet.
Co wykazała kontrola techniczna?
Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, którzy przeprowadzili wstępne sprawdzenie parametrów pojazdu. Stwierdzono, że pojazd może rozwijać prędkość powyżej 50 km/h, ma siedzenie i napęd elektryczny. Nie znaleziono numeru fabrycznego ani tablic rejestracyjnych, a pojazd nie był objęty ubezpieczeniem komunikacyjnym.
Jakie czynności podjęto po zatrzymaniu?
Policjanci sporządzili dokumentację z przeprowadzonej kontroli i przekazali ją do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Wobec kierującego wszczęto czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie związane z kierowaniem pojazdem niedopuszczonym do ruchu oraz naruszeniem przepisów bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Sam pojazd został zabezpieczony i przewieziony na policyjny parking.
Czy wygląd pojazdu decyduje o jego kategorii prawnej?
Wygląd nie rozstrzyga o kwalifikacji prawnej pojazdu. Znaczenie mają jego konstrukcja, rodzaj napędu, parametry techniczne i maksymalna prędkość. W tej sprawie to właśnie możliwości techniczne jednośladu były podstawą do podjęcia działań kontrolnych i formalnych.
Gdzie kierować pytania i informacje o podobnych pojazdach?
Sprawą zajmują się policjanci z Referatu Wykroczeń i Postępowań Administracyjnych Wydziału Prewencji Komendy Rejonowej Policji I – Śródmieście. Dokumentacja dotycząca ubezpieczenia została przesłana do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Dalsze czynności administracyjne i wyjaśniające prowadzą wymienione jednostki.
Pojazd zabezpieczono i przewieziono na policyjny parking.