Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt ustawowy dotyczący przeliczenia emerytur osób, które wcześniej otrzymywały świadczenia przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Zgodnie z przedstawionym harmonogramem Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma rozpocząć automatyczne przeliczenia od 1 kwietnia 2027, a pierwsze wypłaty w podwyższonej wysokości planowane są od maja 2027 roku. Projekt obejmuje konkretne roczniki i stawia warunek dotyczący daty złożenia wniosku o wcześniejszą emeryturę.
Kogo obejmą nowe zasady?
Nowe rozwiązanie ma dotyczyć kobiet urodzonych w latach 1954–1959 oraz mężczyzn urodzonych w latach 1949–1952 i w 1954 roku. Dodatkowym warunkiem jest złożenie wniosku o wcześniejszą emeryturę przed 6 czerwca 2012 r. oraz uzyskanie prawa do emerytury powszechnej po 2012 r. albo nadal pobieranie wcześniejszego świadczenia. Sama data urodzenia nie gwarantuje prawa do podwyżki; decydują także momenty wystąpienia o świadczenia i sposób ustalenia emerytury powszechnej.
Jak i kiedy ZUS ma przeprowadzić przeliczenia?
Projekt przewiduje, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokona ponownego obliczenia świadczeń z urzędu, wykorzystując dane zgromadzone w swoich systemach. Oznacza to, że osoby spełniające warunki nie będą musiały składać odrębnego wniosku, aby uruchomić procedurę przeliczenia. Harmonogram zakłada rozpoczęcie prac 1 kwietnia 2027 r. i wypłatę podwyższonych emerytur od maja 2027 r., jednak terminy te mogą ulec zmianie w toku prac legislacyjnych.
Czy przysługuje wyrównanie za lata poprzednie?
Projekt skupia się na podwyższeniu bieżącego świadczenia, a nie na powszechnym wyrównaniu za lata, w których emeryt otrzymywał niższe kwoty. Zaproponowany mechanizm wprowadza nowe pojęcie "zwiększenia do emerytury" i współczynnik korygujący, więc ponowna wypłata całych zaległości nie jest przewidziana. W praktyce oznacza to, że przyznane zwiększenie będzie dotyczyć przyszłych wypłat, a nie automatycznego zwrotu wszystkich kwot z okresu 2013–2027.
Jak duże mogą być podwyżki i ile to kosztuje państwo?
Przykłady przekazywane przez resort ilustrują zróżnicowanie efektów przeliczenia. W jednej symulacji mężczyzna urodzony w 1954 r., który przeszedł na wcześniejszą emeryturę w 2010 r., a o emeryturę powszechną wystąpił w 2019 r., mógłby zyskać około 552 zł brutto miesięcznie. Inne symulacje pokazują zwiększenia rzędu 303 zł lub 89 zł brutto miesięcznie w zależności od indywidualnej historii świadczeń. Szacunki rządowe mówią o koszcie około 400 mln zł w pierwszym roku oraz przekroczeniu 7 mld zł w okresie dziesięciu lat.
Koszt pierwszego roku szacuje się na około 400 mln zł.