13 sierpnia 2026 z Wielkiej Brytanii do Warszawy przyleciał Stuart K.-B., znany w sieci jako Stuu. Po lądowaniu na warszawskim lotnisku został przekazany organom ścigania i osadzony w areszcie. Sprawa wiąże się z aferą określaną jako Pandora Gate i dotyczy zarzutów przedstawionych przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.
Jakie zarzuty mu postawiono?
W październiku 2023 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Stuartowi K.-B. Obejmują one czyny o charakterze seksualnym wobec osób poniżej 15. roku życia oraz nakłanianie nieletnich do spożywania alkoholu. Śledczy wskazują na zdarzenia z lata 2015 r. oraz z sierpnia 2018 r. W europejskim nakazie aresztowania zapisano, że za te przestępstwa grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Dlaczego brytyjski sąd zgodził się na ekstradycję?
Stuart K.-B. został aresztowany w październiku 2023 r., a następnie czasowo zwolniony za kaucją i odwołał się od decyzji o wydaniu go Polsce. Obrona podnosiła, że nakaz aresztowania wydał sędzia pod presją polityczną. W drugiej instancji High Court w Londynie, w wyroku z 17 lipca 2026 r., sąd uznał, że zebrane argumenty nie dowodzą istnienia indywidualnego ryzyka rażąco niesprawiedliwego procesu wobec konkretnego oskarżonego. Sąd przyznał, że w Polsce występują systemowe wątpliwości dotyczące niezależności sądownictwa, ale uznał je za niewystarczające do odrzucenia wniosku ekstradycyjnego.
Co oznacza przyjazd Stuu dla postępowania w Polsce?
Po przekazaniu polskim organom Stuu został osadzony w areszcie i teraz prokuratura będzie kontynuować czynności procesowe. Postawione zarzuty obejmują m.in. kontakty seksualne z osobami poniżej 15 lat oraz rozpijanie małoletnich. Dalsze decyzje o środkach zapobiegawczych i ewentualnym postępowaniu sądowym zapadną w toku najbliższych dni.
Stuart K.-B. został osadzony w areszcie w Warszawie.