Czwartek, 30 lipca Imieniny: Piotr, Julita, Ludmiła
Warszawa
Kontakt
Teraz Czwartek, 30 lipca 2026
Aktualności

Syreny w Lublinie o 3:50 — wojewoda potwierdza zagrożenie z powietrza

Redakcja • 3 min czytania

Syreny w Lublinie o 3:50 — wojewoda potwierdza zagrożenie z powietrza

Około 3:50 w nocy w Lublinie włączono syreny ostrzegawcze o zagrożeniu z powietrza. Rzecznik wojewody podał, że informacja pochodziła z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i została potwierdzona, ale nie ujawniono źródła zagrożenia.

Około 3:50 w nocy w Lublinie uruchomiono syreny ostrzegawcze informujące o zagrożeniu z powietrza. Po kilku minutach nadano sygnał odwołania. Potwierdził to rzecznik wojewody lubelskiego, Marcin Bubicz, wskazując, że komunikat pochodził z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Na razie nie podano, co było źródłem zagrożenia.

Co oznaczał dźwięk syren?

System sygnałów alarmowych wykorzystuje dwa dźwięki. Emitowany modulowany ton trwający 3 minuty to komunikat o ogłoszeniu alarmu — jego ton wznosi się i opada. Odwołanie alarmu sygnalizuje dźwięk ciągły, również trwający trzy minuty. Oba komunikaty mogą pojawić się kilkakrotnie podczas jednego zdarzenia.

Najczęstsza reakcja mieszkańców jest odwrotna do zalecanej — ludzie wychodzą na balkon albo pod blok, żeby zobaczyć, co się dzieje. Po usłyszeniu modulowanego sygnału trzeba przejść do wnętrza budynku, do pomieszczenia bez okien lub przy ścianie nośnej w środkowej części kondygnacji. Odradza się pozostawanie na poddaszu oraz na najwyższych piętrach. Warto mieć ze sobą telefon i powerbank oraz włączyć radio lub telewizję, by śledzić oficjalne komunikaty.

Skąd pochodziły komunikaty i kto decyduje o syrenach?

Rzecznik wojewody przekazał, że informacja do wojewody trafiła bezpośrednio z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Decyzję o uruchomieniu syren podejmują władze samorządowe na podstawie danych przekazanych przez RCB i wojewodę. Alerty RCB są rozsyłane terytorialnie — trafiają do telefonów aparatów logujących się do stacji bazowych na obszarze wskazanym przez służby.

Czy to były ćwiczenia i czy zdarzały się podobne alarmy wcześniej?

Ogólnopolne ćwiczenia systemu alarmowego pod nazwą „ALARM-26” odbyły się 21 lipca w godzinach dziennych i nie obejmowały nocnego uruchomienia syren. Nocne alarmy poza harmonogramem ćwiczeń nie są częścią zaplanowanych prób. W przeszłości, 13 września 2025 roku, alert RCB objął kilka powiatów Lubelszczyzny; wtedy syreny włączono w Świdniku, Chełmie, Łęcznej i we Włodawie, a lotnisko w Lublinie zostało zamknięte ze względu na ryzyko bezzałogowych statków powietrznych.

W pierwszych minutach po alarmie w mediach społecznościowych pojawia się wiele spekulacji. Najważniejsze komunikaty pochodzą od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, wojewody, Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz władz miasta. Radio jest kanałem najmniej narażonym na przeciążenie sieci komórkowej.

Sygnał odwołania nadano po kilku minutach.

Najczęstsze pytania

Kto potwierdził, że w Lublinie wystąpiło zagrożenie z powietrza?
Rzecznik wojewody lubelskiego, Marcin Bubicz, przekazał, że informacja pochodziła bezpośrednio z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i została potwierdzona.
Jak rozpoznać sygnał ogłoszenia alarmu i sygnał odwołania?
Ogłoszenie alarmu to modulowany dźwięk trwający 3 minuty. Odwołanie to dźwięk ciągły, również przez 3 minuty.
Dlaczego niektórzy mieszkańcy nie otrzymują Alertu RCB na telefon?
Alert RCB jest rozsyłany terytorialnie do telefonów logujących się do stacji bazowych na obszarze objętym zagrożeniem. Brak alertu na telefonie oznacza, że urządzenie nie znajdowało się w tym rejonie.
Co zrobić po usłyszeniu syreny alarmowej?
Należy udać się do najbezpieczniejszego miejsca w mieszkaniu — do pomieszczenia bez okien lub przy ścianie nośnej w środkowej części kondygnacji. Trzeba włączyć radio lub telewizję i zabrać telefon oraz powerbank.

Źródło: warszawawpigulce.pl

Czytaj również