W nocy z poniedziałku na wtorek nad regionem przetoczyła się silna komórka burzowa, która spowodowała liczne uszkodzenia i przerwy w dostawach energii. Straż pożarna w całym województwie podjęła intensywne działania ratownicze. W stolicy na Bielanach służby przeprowadziły ewakuację obozu harcerskiego. W okolicach Piaseczna piorun prawdopodobnie spowodował pożar budynku będącego częścią domu dziecka.
Gdzie interweniowali strażacy?
Służby odnotowały dużą liczbę wyjazdów związanych z usuwaniem skutków burzy. Ratownicy usuwali powalone drzewa, zabezpieczali uszkodzone dachy i udrażniali drogi, a także gasili pożary wywołane wyładowaniami atmosferycznymi. W województwie mazowieckim mowa była o ponad 500 interwencjach, które trwały przez wiele godzin po przejściu nawałnicy.
Jak przebiegała ewakuacja obozów i gdzie trafiały dzieci?
W związku z prognozami silnych burz MSWiA przekazało rekomendacje dla organizatorów wypoczynku na otwartej przestrzeni, sugerując przeniesienie uczestników do bezpiecznych, krytych obiektów. W praktyce organizatorzy i strażacy przenosili uczestników obozów do świetlic gminnych i budynków szkolnych. W regionach, gdzie warunki się pogarszały, ewakuacje miały charakter prewencyjny i były koordynowane przez lokalne służby oraz wojewodów.
Ile osób i obiektów zostało dotkniętych przerwami w dostawie prądu?
Awaria sieci energetycznej dotknęła tysiące odbiorców. Na podstawie mapy wyłączeń operatora energetycznego, zaktualizowanej o godzinie 2:26, bez zasilania pozostawało około 9300 odbiorców, a wyłączonych było około 520 stacji transformatorowych. Pogotowie energetyczne pracowało nad usuwaniem uszkodzeń, a odtworzenie pełnych dostaw zależało od stopnia uszkodzeń sieci.
W kilku innych województwach również prowadzono prewencyjne ewakuacje obozów harcerskich i akcji ratownicze. Strażacy zaapelowali o śledzenie komunikatów meteorologicznych i stosowanie się do zaleceń służb.