W Warszawie w nocy z poniedziałku na wtorek wystąpiła silna nawałnica. Burza nadeszła późnym wieczorem i objęła dużą część Mazowsza. Towarzyszył jej intensywny deszcz, porywy wiatru oraz częste błyski i grzmoty. Nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazują ograniczoną widoczność i błyskawice przecinające horyzont.
Co przyniosła burza?
W wielu miejscach obserwowano krótkotrwałe, lecz intensywne opady, które lokalnie ograniczały widoczność. Na niektórych nagraniach widać także grad i silne porywy wiatru. Relacje wskazują na regularne wyładowania atmosferyczne w apogeum nawałnicy. Służby nie zgłosiły na razie doniesień o dużych zniszczeniach w mieście.
Skąd nadchodziła nawałnica?
Według obserwatorów burza wkroczyła nad Mazowsze z kierunku południowo-zachodniego. Sieć Obserwatorów Burz i lokalne nagrania pokazują, że główny zalew chmur dotarł nad stolicę po godzinie 22:00. Część materiałów wskazywała na cechy silnej struktury burzowej, określanej przez synoptyków jako superkomórka.
Jak burza wpłynęła na transport?
Trudne warunki pogodowe zaburzyły ruch lotniczy. Na lotnisku Warszawa-Okęcie zamknięto niektóre połączenia, a przynajmniej jeden samolot przekierowano do Poznania. Kierowcy powinni spodziewać się śliskiej nawierzchni i ograniczonej widoczności na drogach. Służby apelują o ostrożność i śledzenie komunikatów pogodowych.
Co możesz zrobić teraz?
Unikaj przebywania na otwartej przestrzeni podczas burzy i nie parkuj pod drzewami. Zabezpiecz przedmioty na balkonach i tarasach, które może porwać wiatr. Jeżeli musisz jeździć, zmniejsz prędkość i zachowaj większy odstęp od innych pojazdów. Sprawdzaj komunikaty służb i ostrzeżenia meteorologiczne, by reagować na ewentualne zmiany sytuacji.
Jeden samolot został przekierowany do Poznania.